Kuchenki gazowe

porady, opinie, wszystko o kuchenkach

logo

Domowa instalacja gazowa

Jednym z pierwszych kroków rozpoczynających proces budowy budynku mieszkalnego jest zakupu projektu budowlanego.
Najwygodniej jest zakupić gotowy projekt obejmujący swoim zakresem zarówno budowę budynku jak i wszystkich instalacji wewnętrznych, a nie rzadko i przyłączy.

Takie opracowanie nie jest tanie, choć w całości kosztów budowy domu koszt projektu stanowi tylko małą kropelkę i tak nie można nazwać go tanim – z całą pewnością zapłacimy za niego parę tysięcy złotych. Warto zatem zerknąć nieco dokładniej, co kupujemy. Naturalnie większość z nas nie ma pojęcia, co powinien zawierać i jak zaproponowane rozwiązania będą sprawować się w rzeczywistości. Niemniej nawet laik będzie w stanie prześledzić przebieg wewnętrznej instalacji gazowej pokazany w opracowaniu.

Najczęstszym mankamentem takich opracowań jest założenie, iż Polska Spółka Gazownictwa wybuduje nam w przyszłości przyłącze gazu do samego budynku. Obecnie, o ile to tylko możliwe, przyłącze gazu budowane jest do linii ogrodzenia działki (Dz.U.Nr 75 z 12.04.2002r). Rozwiązanie praktyczne i bezpieczne, ale jeśli nasz projekt zakłada inaczej, budzimy się z przysłowiową ręką w nocniku.

Brakujący odcinek instalacji wewnętrznej na gaz ziemny (czyli od ogrodzenia do ściany budynku) niestety trzeba doprojektować. O ile autor projektu ogólnobudowlanego będzie chętny dokonać korekty, zajmie to sporo czasu. Często sprawa kończy się zakupieniem kolejnego opracowania projektowego obejmującego tylko instalację gazową – czyli kolejne koszty i czas.

Kolejną piętą achillesową projektów ogólnobudowlanych jest samo rozmieszczenie rur instalacji gazowej w naszym nowym domu. Oczywiście ich przebieg jest zgodny z obowiązującym w tym zakresie Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, ale nie można często oprzeć się wrażeniu, że instalacja zaprojektowana jest po najmniejszej linii oporu.

Projektanci zakładają, że instalacja gazowa przebiegająca przez hol, przedpokój, pomieszczenie pralni czy spiżarni nie będzie nikomu przeszkadzała. Może to i prawda, ale czy na pewno chcemy mieć taką ozdobę w budynku? Oczywistym rozwiązaniem wydaje się zaprojektowanie przewodów gazowych poza obrysem budynku.

Powszechne obecnie rury z tworzywa sztucznego pozwalają „rozwinąć” naszą instalację z całego kręgu rur eliminując prawie wszelki kształtki i łączniki. Oczywiście takie rozwiązanie zwiększy nam ilość prac ziemnych koniecznych do wykonania w trakcie budowy. Ale przecież tworzymy sobie gniazdko na całe życie, więc warto zadbać o każdy szczegół.

I nie bójmy się zaworu na ścianie budynku w miejscu, w którym przewód gazowy będzie wchodził do budynku. Bez problemu kupimy małą plastikową szafeczkę przeznaczoną właśnie na taką okazję, a po zamontowaniu jej w ociepleniu budynku stajnie się ona prawie niewidoczna.

Instalacja w większości ułożona w ziemi poza budynkiem wchodząca do środka bezpośrednio do pomieszczeń, w których znajdują się odbiorniki gazu ratuje wnętrze naszego domu od niezbyt estetycznego ozdobnika, jakim są rury gazowe pod sufitem.

« Poprzedni artykuł