Kuchenki gazowe

porady, opinie, wszystko o kuchenkach

logo

Nowoczesne kuchnie – coraz rzadziej z kuchenką gazową

Wielu ludzi nie wyobraża sobie życia bez współczesnych urządzeń kuchennych, takich jak kuchenka mikrofalowa, czy zmywarka. Głównymi wyznacznikami ewolucji wyposażenia kuchni były wygoda i ekonomiczność. Czyli z jednej strony lenistwo, chęć uniknięcia pracy, a z drugiej strony chęć oszczędzania pieniędzy.

Pierwszy okres wielkich zmian nastąpił w XIX wieku. Wtedy miejsce palenisk zajęły masowo kuchnie na paliwo stałe. Pod koniec wieku zaczynają się upowszechniać kuchnie gazowe. Kuchenki węglowe wychodzą powoli z użycia, częściej gotujemy na kuchniach gazowych lub elektrycznych.

Coraz powszechniejsze są w użyciu płyty ceramiczne, gdzie elementy grzejne są ukryte pod taflą materiału ceramicznego. Rozdzielenie części składowych kuchenki, daje większą swobodę wyboru, niektórzy chcą mieć np. płytę gazową i piekarnik elektryczny.

Następnym udogodnieniem są kuchenki mikrofalowe. Wykorzystują one do podgrzania potraw promieniowanie elektromagnetyczne o częstotliwościach pomiędzy zakresem sygnałów telewizyjnych/UHV/ a długofalowym końcem podczerwieni czyli mikrofale. Podstawą gotowania w takiej kuchence, jest ścisła kontrola czasu gotowania, oraz precyzyjna regulacja mocy grzania.

Coraz nowsze rozwiązania techniczne, pozwalają nam w sposób przyjemny i ekonomiczny pracować przy przygotowaniu posiłków.

Dziś kuchenki gazowe w nowych mieszkaniach i domach pojawiają się coraz rzadziej. W dużej części dlatego, że w ogóle eliminuje się z domów i bloków instalacje gazowe. Taniej jest zbudować blok, w którym gaz dociera tylko do kotłowni zapewniającej ciepło do ogrzewania i ciepłą wodę użytkową, ale już nie rozprowadzać go po mieszkaniach. A że gotowanie na kuchence elektrycznej jest droższe? Niech się martwi właściciel mieszkania.

W przypadku domów jednorodzinnych wyjaśnienie jest inne, po prostu domy buduje się coraz częściej tam, gdzie po prostu nie ma dostępu do gazu ziemnego. A skoro ogrzewanie będzie na węgiel albo prąd (np. z pompą ciepła), to jaki sens ma kupowanie do domu kuchenki gazowej, wymagającej wymiany butli? Gdyby choćby ogrzewanie było na propan-butan, z dużego przydomowego zbiornika, można byłoby go użyć także do kuchenki.

Wydaje mi się, że w perspektywie kilkunastu lat zaczniemy wracać do kuchenek gazowych, także dzięki wynalazkom takim, jak nowoczesne kuchenki bezpalnikowe, które grzeją identycznie, jak elektryczne.

« Poprzedni artykuł
Następny artykuł »